Wszystkimi zmysłami warzona mikstura życia...
Potion of life brewed with all my senses...

About the author

Related Articles

  • Misia

    Coz masz racje, jakos to przeoczylam 🙂
    Zapomnialam… Wszystkiego najlepszego. Spelnienia marzen, wiary i pokory na dalsze lata życia

  • Misia

    Mam jedna uwage…masz racje nie zmieie przeszlosci ale jesli sie z nia nie pogodze to bedzie moja kula u nogi i nie pozwoli isc dalej. A ja mysle ze wybory sa w duzej mierze podyktowane chwila bo skad dziecko w wieku 18 lat a teraz juz w 13 o ile pamiec mnie nie myli ma wiedziec czego chce.
    A ja wierze ze wszystko w naszym zyciu jest po cos, nie od razu to widac i czesto trzeba poczeka na rezultaty. Ale z perspektywy czasu. teraz bylabym zupelnie gdzie indziej gdybym w przeszlosci podjela inne decyzje, nawet te niekorzystne.

    • Sensualite

      Moja Droga, oczywiście, że się z Tobą zgodzę. Użyłam własnego skrótu myślowego, bo kiedy mówię o akceptacji to automatycznie jest to dla mnie pogodzenie się z czymś, zaprzestanie walki, rozpamiętywania etc. Konotacja taka powstała już jakiś czas temu w mojej głowie, a co za tym idzie zwykle nie rozwijam sformułowania „akceptacja”. Te nasze wybory, zwłaszcza stawiane przed obecną młodzieżą, to trochę tak jak piszesz: efekt chwili. W gruncie rzeczy dość często już jako teoretycznie dorośli wciąż mamy wątpliwości jaką drogą zawodowo czy życiowo podążyć. Patrząc na to szerzej widzę szansę w tym, że obecnie panuje większa otwartość na zmiany, dużo łatwiej jest podjąć decyzję o jakiejś mniejszej lub większej życiowej „rewolucji” – może nie w każdym przypadku, ale w większości stało się to prostsze i bardziej popularne.

Inline
Inline